Archive for the ‘Artystyczny sens’ Category

Stojaki reklamowe z plexi

W dzisiejszych czasach nie istnieje chyba już przedsiębiorstwo, które nie ponosiłoby regularnych kosztów na reklamę swojej firmy. Bez dobrej reklamy, konsumenci się nie dowiedzą o istnieniu naszej firmy, więc nie skorzystają z jej usług oraz nie zakupią oferowanych przez nią produktów. Konsument w dwudziestym pierwszym wieku jest bardzo zabiegany i oczekuje, że to dana firma wyjdzie do niego z inicjatywą, a nie na odwrót. Jednocześnie nie chce też spotykać się na co dzień z nachalną reklamą. Między jednym, a drugim istnieje bardzo cienka linia, którą niestety łatwo przekroczyć. Jednym z doskonałych pomysłów, który pogodzi ze sobą te dwie kwestie są stojaki reklamowe z plexi. Zostaną one ustawione w bardzo strategicznych miejscach w naszym sklepie lub firmie, aby konsument od razu po wejściu mógł zapoznać się z naszymi ulotkami lub gazetkami promocyjnymi. W ten sposób zdobędzie już na starcie całą potrzebną dla niego wiedzę i będzie mógł zdecydować, czy nasz sklep jest warty przez niego odwiedzenia, czy też nie.

Witaj! Nazywam się Angelika Kwiecińska i bloga prowadzę w formie pasji. Jeszcze jak byłam dzieckiem to planowałam zostać dziennikarką, dziś moje marzenie się spełniło i pracuje w mediach. Na blogu zamieszczam ciekawostki ze świata reklamy i mediów a także z show biznesu. Zapraszam do śledzenia bloga i aktywnego komentowania pod wpisami!

TRWAŁA I INTERESUJĄCA TEORIA

Jest to najbardziej trwała, przekonująca i in­teresująca teoria znaczenia w muzyce, stwarzająca duże możliwości rozwoju; od strony teoretycznej dokonał tego Kretschmar, E. von Hartmann, osta­tnio Schweitzer i Pirro, w praktyce Schumann, Wagner, Liszt, Berlioz (którzy jednocześnie pozo­stawili wypowiedzi teoretyczne) i wielu innych. Najdobitniej oddaje, być może, tę zasadę Wagner:„To, co wyraża muzyka, jest wieczne, nie­skończone i idealne; nie wyraża ona namiętności, miłości czy tęsknoty takiego to a takiego czło­wieka w takiej to a takiej okoliczności, lecz na­miętność, miłość lub tęsknotę same w sobie, a prezentuje to wszystko w owej nieograniczonej różnorodności motywacji, co stanowi wyłączną szczególną cechę charakterystyczną muzyki, nie­wyrażalną w żadnym innym języku i obcą mu.”

Witaj! Nazywam się Angelika Kwiecińska i bloga prowadzę w formie pasji. Jeszcze jak byłam dzieckiem to planowałam zostać dziennikarką, dziś moje marzenie się spełniło i pracuje w mediach. Na blogu zamieszczam ciekawostki ze świata reklamy i mediów a także z show biznesu. Zapraszam do śledzenia bloga i aktywnego komentowania pod wpisami!

ROMANTYCZNA FRAZEOLOGIA

Mimo romantycznej frazeologii ustęp ten stwier­dza wyraźnie, iż muzyka nie jest autoekspresją, lecz formą wyrażania i przedstawia- n i a emocji, nastrojów, psychicznych napięć oraz odprężeń — „logicznym obrazem” czującego zmysłami, wrażliwego życia, źródłem spojrzenia w głąb, nie zaś apelem o współodczuwanie. Uczu­cia objawione w muzyce nie są zasadniczo „na­miętnością, miłością czy tęsknotą konkretnego człowieka”, mającą nas skłonić do tego, byśmy wczuli się w jego sytuację, lecz apelują od razu do naszego rozumu, tak że możemy je uchwycić, uświadomić sobie i zrozumieć bez udawania, że je odczuwamy, albo przypisywania ich innym.

Witaj! Nazywam się Angelika Kwiecińska i bloga prowadzę w formie pasji. Jeszcze jak byłam dzieckiem to planowałam zostać dziennikarką, dziś moje marzenie się spełniło i pracuje w mediach. Na blogu zamieszczam ciekawostki ze świata reklamy i mediów a także z show biznesu. Zapraszam do śledzenia bloga i aktywnego komentowania pod wpisami!

DYSTANS PSYCHICZNY

Tak jak słowa mogą opisywać wydarzenia, któ­rych nie byliśmy świadkami, miejsca i przed­mioty, których nie widzieliśmy, muzyka może przedstawiać emocje i nastroje, których nie od­czuwaliśmy, namiętności, których przedtem nie znaliśmy. Jej treść jest taka sama jak „autoekspresji”, jej symbole mogą nawet być zapożyczo­ne, w zależności od okazji, ze sfery symptomów ekspresyjnych, jednak zapożyczone sugestywne elementy ulegają sformalizowaniu, treść zaś „dystansuje się” w artystycznej perspekty­wie.Pojęcie „dystansu psychicznego” jako znaku jakości każdej artystycznej „projekcji” doświad­czenia, które wprowadził Edward Bullough, ujmu­je emocjonalne treści nie jako typowe, ogólne, bezosobowe czy „statyczne”, lecz jako wyobrażalne, tak że możemy je poznać i zrozumieć bez pomocy słów i niezależnie od okazji, w której występują (ponieważ wszelka autoekspre- sja zakłada istnienie jakiejś okazji, przyczyny — prawdziwej lub zmyślonej — czyichś przejścio­wych uczuć).

Witaj! Nazywam się Angelika Kwiecińska i bloga prowadzę w formie pasji. Jeszcze jak byłam dzieckiem to planowałam zostać dziennikarką, dziś moje marzenie się spełniło i pracuje w mediach. Na blogu zamieszczam ciekawostki ze świata reklamy i mediów a także z show biznesu. Zapraszam do śledzenia bloga i aktywnego komentowania pod wpisami!

ZASADNICZA OPOZYCJA

Kompozytor nie tylko ukazuje, ale artykułuje subtelne, złożone uczucia, któ­rych język nie potrafi nawet nazwać, nie mówiąc już o ich przekazaniu; zna on formy emocji i po­trafi się nimi posługiwać, „komponować” je. My nie „komponujemy” naszych okrzyków i pląsów.Zasadniczą opozycję tych dwóch teorii emotywnego znaczenia w muzyce — to znaczy auto- ekspresji oraz ekspresji logicznej — można naj­lepiej ukazać przeciwstawiając ustęp z C. Ph. E. Bacha, cytowany już na s. 320, z którego wynika, że „muzyk może poruszyć ludzi tylko wówczas, kiedy sam jest poruszony”, i że nieustannie „prze­kazuje im swoje uczucia i w ten sposób bardzo łatwo wzbudza w nich współodczuwanie”, wypo­wiedzi Buisoniego.

Witaj! Nazywam się Angelika Kwiecińska i bloga prowadzę w formie pasji. Jeszcze jak byłam dzieckiem to planowałam zostać dziennikarką, dziś moje marzenie się spełniło i pracuje w mediach. Na blogu zamieszczam ciekawostki ze świata reklamy i mediów a także z show biznesu. Zapraszam do śledzenia bloga i aktywnego komentowania pod wpisami!

TAK JAK ARTYSTA

„Tak jak artysta, jeżeli ma poruszyć publicz­ność, nie może sam być poruszony — żeby nie stracić w tym momencie panowania nad mate­riałem, tak też słuchacz, który pragnie uzyskać pełny efekt operowy, nie powinien nigdy trakto­wać go serio, jeżeli jego przeżycie artystyczne nie ma się zdegradować do zwykłego ludzkiego wispółodczuwania.” Owa degradacja jest właśnie tym, co Bullough nazwałby utratą „dystansu psychicznego”. Jest to w rzeczywistości pomylenie symbolu, który pozwala nam wyobrazić sobie odpowiada­jący mu przedmiot, ze znakiem, który sprawia, że reagujemy na jego znaczenie.„Dystans… osiągamy oddzielając przedmiot i jego siłę przyciągania od nas samych, uwalniając go od praktycznych potrzeb i celów. Lecz… dystans nie zakłada bezosobowej, czysto intelektualnej re­lacji.

Witaj! Nazywam się Angelika Kwiecińska i bloga prowadzę w formie pasji. Jeszcze jak byłam dzieckiem to planowałam zostać dziennikarką, dziś moje marzenie się spełniło i pracuje w mediach. Na blogu zamieszczam ciekawostki ze świata reklamy i mediów a także z show biznesu. Zapraszam do śledzenia bloga i aktywnego komentowania pod wpisami!

ZWIĄZEK OSOBISTY

Wręcz przeciwnie, określa pewien związek osobisty, często silnie emocjonalnie zabar­wiony, lecz szczególnej natury. Jej szczególność polega na tym, że osobisty charak­ter tego związku jest, jeśli można tak powie­dzieć, przefiltrowany. Został on oczyszczony z pra­ktycznego, konkretnego charakteru swej siły przy­ciągania…” Treść przybrała dla nas postać symbolu i zachęca nie do reakcji emocjonalnej, ale do „wniknięcia” w dane przeżycie. „Dystans psychiczny” jest po prostu próbą zrozumienia po­przez symbol tego, co przedtem nie zostało wy­powiedziane. Treść sztuki jest zawsze rzeczywi­sta; sposób jej przedstawienia, dzięki któremu jednocześnie ujawnia się treść i „ukazuje ją z dy­stansu”, może być utworem literackim. Może być również muzyką albo, jak w tańcu, ruchem. Ale jeżeli treścią jest życie uczuciowe, popęd, na­miętność, wtedy symbole, które je objawiają, nie będą dźwiękami czy działaniami, które by normal­nie wyrażały to życie; to nie związki zna­ków, lecz formy symboliczne muszą udo­stępniać je naszemu rozumieniu.

Witaj! Nazywam się Angelika Kwiecińska i bloga prowadzę w formie pasji. Jeszcze jak byłam dzieckiem to planowałam zostać dziennikarką, dziś moje marzenie się spełniło i pracuje w mediach. Na blogu zamieszczam ciekawostki ze świata reklamy i mediów a także z show biznesu. Zapraszam do śledzenia bloga i aktywnego komentowania pod wpisami!